Stare porzekadło mówi: żeby wygrać, trzeba grać. Także dajmy sobie szanse. Dokąd pójść? Jeżeli koniecznie chcemy wyjść z domu miejsc z grami jest wiele. Od zwykłego Bingo po wielkie kasyna. Raj dla graczy otwiera swe podwoje dość późno rozumiejąc, że noc to pora najlepszej zabawy. Po wymianie pieniędzy na żetony wybór jest spory: pokerek, ruletka, Black Jack… Wiedzę można zostawić za drzwiami i liczyć tylko na szczęście. Nawet poker zależy od rozdania, a nie od nas. Karty lub kuleczka kręcąca się po polach czarnych i czerwonych jest wyznacznikiem szczęścia i fortuny. Jeśli lubimy tę atmosferę i dysponujemy kontem ze złotą kartą oraz wolnym czasem będziemy mile widziani. Do tych lokali wstęp ma poważna klientela, także dobrze byłoby dysponować garniturem, krawatem i samochodem najlepiej z kierowcą, gdyż barek w kasynie kusi. Pokusą staje się też sama gra, a właściwie apetyt na wygraną, który może rozwinąć się w hazard. Tak miło zapowiadająca się rozrywka, kończy się przykrymi konsekwencjami. Zostaje dług do spłacenia i nieprzyjemności.

Comments are closed.